17 rok mojego życia się zaczął. czy w końcu wydarzy się coś, co mnie uszczęśliwi? kurwa, jak ja tego potrzebuję. potrzebuję kogoś, kto zmieni moje życie o 180 stopni. kogoś, komu będzie na mnie cholernie zależeć, kogo będę mogła uszczęśliwiać. nie chcę już czekać, chcę się zaangażować.
a tak z innej beczki, to mogłyby być te jebane ferie, ledwo ciągnę już w tej śmiesznej szkole, muszę wypocząć, porządnie wypocząć i poprawić chemię! nie ma lipy trzeba zdaaać.
http://www.youtube.com/watch?v=Dvz_RlLo9GU&feature=related
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz