kurde kocham ten czas. jest u mnie Korzuś i Isia ;* bawimy się świetnie. walentynki oblane. z H mi sie świetnie rozmawia, kurdeee on ma w sobie coś. i P. tez. <33, tak to jest z chłopakami. jak nie ma, to żadnego, jak są - to nie wiadomo którego wybrać. shiiiiiiiiit. biedna jestem, zagubiona. ciężko wybrać.
ale będzie dobrze co by się nie działo. mmmmmmmmm, oczy mi się kleją, serio. see you
poniedziałek, 14 lutego 2011
piątek, 11 lutego 2011
zaskoczyłeś mnie życzeniami, które dostałam od Ciebie. co prawda przez internet, ale to co. nie spodziewałam się, naprawdę. nawet mi nie zależało. ale mimo to dziękuję.
znowu poczułam w sobie jakąś pustkę, jakby mi coś zabrano. albo jakbym coś chciała a wiem,że nie dostanę. kurwa, nie mogę tak myśleć. nie mogę! ale też nie umiem sobie wmawiać, że będzie dobrze, bo to żałosne. nienawidzę siebie za to, że mam taką niską samoocenę o sobie, nie potrafię a może po prostu boję się być bardziej pewna siebie. tak. bo się boję. a teraz najbardziej potrzebuję pewności, że mogę walczyć o to co chcę i że wkrótce to dostanę. niech się tak stanie proszę..
a na Tobie się zawiodłam, rozumiem że nieśmiałość jest Twoim słabym punktem, ale jebane życzenia mogłeś mi wysłać, nie wiem co myśleć o Tobie teraz. robiłam tyle rzeczy żebyś mnie zauważył..
znowu poczułam w sobie jakąś pustkę, jakby mi coś zabrano. albo jakbym coś chciała a wiem,że nie dostanę. kurwa, nie mogę tak myśleć. nie mogę! ale też nie umiem sobie wmawiać, że będzie dobrze, bo to żałosne. nienawidzę siebie za to, że mam taką niską samoocenę o sobie, nie potrafię a może po prostu boję się być bardziej pewna siebie. tak. bo się boję. a teraz najbardziej potrzebuję pewności, że mogę walczyć o to co chcę i że wkrótce to dostanę. niech się tak stanie proszę..
a na Tobie się zawiodłam, rozumiem że nieśmiałość jest Twoim słabym punktem, ale jebane życzenia mogłeś mi wysłać, nie wiem co myśleć o Tobie teraz. robiłam tyle rzeczy żebyś mnie zauważył..
czwartek, 10 lutego 2011
17 rok mojego życia się zaczął. czy w końcu wydarzy się coś, co mnie uszczęśliwi? kurwa, jak ja tego potrzebuję. potrzebuję kogoś, kto zmieni moje życie o 180 stopni. kogoś, komu będzie na mnie cholernie zależeć, kogo będę mogła uszczęśliwiać. nie chcę już czekać, chcę się zaangażować.
a tak z innej beczki, to mogłyby być te jebane ferie, ledwo ciągnę już w tej śmiesznej szkole, muszę wypocząć, porządnie wypocząć i poprawić chemię! nie ma lipy trzeba zdaaać.
http://www.youtube.com/watch?v=Dvz_RlLo9GU&feature=related
a tak z innej beczki, to mogłyby być te jebane ferie, ledwo ciągnę już w tej śmiesznej szkole, muszę wypocząć, porządnie wypocząć i poprawić chemię! nie ma lipy trzeba zdaaać.
http://www.youtube.com/watch?v=Dvz_RlLo9GU&feature=related
Subskrybuj:
Posty (Atom)
